
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego ciągle prowadzisz walkę sam sobą lub sabotujesz swoje działania, tak jakby niewidzialna siła cię powstrzymywała?
Czy czujesz, że czas ci ucieka a twoje marzenia nie są realizowane? Gdzieś głęboko w sobie wiesz, że zasługujesz na więcej ale życie cię zmusza do zaakceptowania przeciętności.
Czy ciągle uważasz się za niewystarczająco dobrego i musisz stale pracować nad sobą aby czuć się lepiej i sprostać oczekiwaniom innych?
Może powracają do ciebie nieustannie niemiłe emocje jak złość, smutek, poczucie winy a ty próbujesz za wszelką cenę się ich pozbyć, zignorować lub zapomnieć o nich?
A moze zmagasz sie z jakas chroniczna dolegliwoscia i nikt nie jest w stanie ci pomoc?